Od początku roku Instytut Spraw Obywatelskich prowadzi akcję na rzecz wspierania rad pracowników. Odzew, z jakim się spotkaliśmy, przerósł nasze wszelkie oczekiwania. Blisko pięćset osób wzięło udział w organizowanych przez nas na terenie całej Polsce szkoleniach dla rad pracowników, a spośród wszystkich istniejących w naszym kraju rad już co czwarta wypełniła naszą ankietę. Widzimy, że nasz wysiłek jest Wam potrzebny, aby pomóc przywrócić pomiędzy pracodawcami a pracownikami równowagę, której jakoś nie potrafi zagwarantować niewidzialna ręka rynku.
Niezbędnym krokiem na drodze do zmiany pozycji rady pracowników w zakładzie jest nowelizacja fatalnej ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji. Na majowym seminaryjnym posiedzeniu senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej oraz Komisji Praw Człowieka i Praworządności, zorganizowanym przez Przewodniczących tych komisji, senatorów Antoniego Szymańskiego i Zbigniewa Romaszewskiego z udziałem marszałka Bogdana Borusewicza, na którym przedstawialiśmy najważniejsze problemy rad pracowników zgłaszane przez Was w ankietach, wiceminister polityki społecznej Kazimierz Kuberski zapowiedział nowelizację dotyczącej nas ustawy. Znamy treść tej nowelizacji i dlatego jednoznacznie stwierdzamy, że ma ona charakter jedynie „techniczny”. Celem resortu jest wyłącznie naprawienie kilku uchybień formalnych ustawy jeszcze przed objęciem przez nią przedsiębiorstw zatrudniających 50-100 osób w marcu 2008 r. Oznacza to, że środowiska rad pracowników powinny wystąpić z własnym projektem i korzystając z okazji, że zmiana ustawy wejdzie pod obrady Parlamentu, „dokleić” swoje postulaty do zmian proponowanych przez Ministerstwo.
Instytut Spraw Obywatelskich nawiązał liczne kontakty z parlamentarzystami wszystkich opcji politycznych, deklarującymi gotowość wniesienia pod obrady parlamentu pro-pracowniczych propozycji. Warunkiem koniecznym takich działań jest jednak wcześniejsze wypracowanie przez środowisko rad pracowników własnego projektu nowelizacji. Nowelizacja przygotowana przez Instytut, jeśli nie zyska Waszego poparcia, lub więcej – nie stanie się „Waszą” nowelizacją, nie zyska żadnej siły przebicia w parlamencie. Dlatego chcemy Was wszystkich zaprosić do prac przy jej pisaniu. Ze względu na zaufanie, jakim wielu z Was zdecydowało się nas obdarzyć, chcemy zaproponować wstępny projekt pod Waszą rozwagę, z prośbą o ewentualne korekty. Roboczą wersje projektu możecie pobrać z naszej strony internetowej. Jednocześnie serdecznie zapraszamy Was na konferencję 29 października br. w Warszawie, na której przedyskutujemy nasz wspólny projekt nowelizacji. Konferencja odbędzie się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” przy Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Mamy nadzieję na wyłonienie się spośród Was zespołu redakcyjnego, który zatwierdzi ostateczny kształt nowelizacji i wystąpi do wszystkich rad pracowników z apelem o jej poparcie. Wierzymy, że żadna siła polityczna w parlamencie nie zignoruje takiej inicjatywy obywatelskiej i przynajmniej część naszych postulatów zostanie uwzględniona.
W załączeniu oprócz wstępnego projektu nowelizacji ustawy (z omówieniem najważniejszych zmian), opracowanego przez Instytut Spraw Obywatelskich, przesyłamy roboczy program konferencji. Prosimy o wypełnienie i przesłanie do nas Karty Zgłoszenia na konferencję do dnia 22 października 2008. O przyjęciu na konferencje decyduje kolejność zgłoszeń. Liczba miejsc jest ograniczona.
Rafał Górski – Dyrektor ISO
Piotr Ciompa – Koordynator szkoleń
Załączniki:
Data, godzina: 29 października (poniedziałek) 2007 r., 11:00-15:30
Miejsce: Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”
przy Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej,
Warszawa, ul. Limanowskiego 23
Pisząc ten projekt kierowaliśmy się z jednej strony Waszymi opiniami wyrażanymi w trakcie szkoleń oraz w ankietach, a z drugiej - tym, co jest realne, tj. nie wzbudzi automatycznego sprzeciwu znacznej części parlamentarzystów. Z tego powodu nie uwzględniliśmy w projekcie wszystkich zmian, które uznajemy za pożądane, jak np. prawo rady pracowników do powoływania przynajmniej jednego członka rady nadzorczej spółki prawa handlowego, jak ma to miejsce w Niemczech. Wierzymy, że przyjdzie czas i na takie zmiany. Dziś jednak nie widzimy szansy, aby któraś z głównych partii politycznych poparła w parlamencie taki zapis. Nasz projekt, zawierający propozycje pilnych i możliwych do natychmiastowego wprowadzenia zmian, stanowi zatem pewne „minimum”. Postanowiliśmy wpisać do ustawy najważniejsze kompetencje europejskich rad pracowników. Otóż w roku 2002 w ślad za jedną z dyrektyw Unii Europejskiej parlament uchwalił ustawę o radach pracowników w przedsiębiorstwach o zasięgu europejskim. Ponieważ polskich przedsiębiorstw prowadzących na szerszą skalę działalność w pozostałych państwach UE jest niewiele, pracodawcy nie walczyli na forum parlamentu o ograniczenie znaczenia tych rad, jak to zawzięcie czynili w przypadku interesującej nas ustawy. Dlatego w zakładzie pracy pozycja europejskiej rady pracowników jest nieco lepsza niż rady „polskiej”. Dyskutując o tym w Instytucie uznaliśmy, że pracodawcom będzie bardzo trudno zakwestionować proponowane przez nas zmiany, skoro rozwiązania te działają w niektórych przedsiębiorstwach i nikt do tej pory, łącznie z pracodawcami, ich nie krytykował. Oznacza to, że sprawdziły się w działaniu i należy je zastosować do „polskich” rad pracowników. Ponadto wpisujemy do polskiej ustawy sformułowania Dyrektywy UE ws. informowania i konsultowania pracowników. Co prawda polski Ustawodawca utrzymuje, iż polska ustawa jest lustrzanym odbiciem Dyrektywy, jednakże wiele jej jednoznacznych i pro-pracowniczych zapisów zostało „przetłumaczonych” na język polski w sposób niejasny lub wręcz zaciemniający kompetencje reprezentacji pracowniczej.
Zasadniczą zmianą, którą wprowadza nasz projekt nowelizacji, jest precyzyjne określenie informacji o przedsiębiorstwie, do otrzymywania której upoważniona jest rada pracowników (art.13). Chodzi o to, by pracodawcy nie wykorzystywali w złej wierze obecnych, niejasnych zapisów do uchylania się przed udostępnianiem informacji kluczowych z punktu widzenia działalności rad pracowników.
Po drugie, w naszym projekcie obowiązkiem konsultacji objęte zostały wszelkie typy spraw, w przypadku których pracodawca jest ustawowo zobowiązany do przekazywania radom niezbędnych informacji (art.14), a nie tylko kwestie związane z zatrudnieniem, jak ma to miejsce aktualnie. Jest to o tyle ważne, że w przypadku konsultacji pracodawca ma obowiązek ustosunkowania się do stanowiska rady pracowników. W przypadku informowania opinię rady pracodawca może zignorować. Owszem, dziś wiele rad może nie być jeszcze w stanie w pełni skorzystać z tej z pozoru subtelnej różnicy, jesteśmy jednak przekonani, że długofalowo wprowadzenie takiego rozwiązania miałoby istotne znaczenie. Konsultacja w formie pisemnej utrudnia bowiem pracodawcy manipulację lub kłamstwo, gdyż może grozić to nawet odpowiedzialnością karną. Wielu pracodawców uchyla się przed pisemnym trybem informowania i konsultowania, a tylko taka forma kontaktu daje radzie pracowników szanse dochodzenia swoich praw przed Państwową Inspekcją Pracy lub sądem. Dlatego proponujemy wprowadzenie do ustawy wymogu pisemnego uzasadnienia każdej odmowy dostępu do informacji.
Trzecią naszą propozycją jest wydłużenie okresu ochrony członków rad pracowników przed arbitralnym zwolnieniem przez pracodawcę (art.17). Proponujemy dokładnie taki sam zapis, jak w przypadku europejskich rad pracowników, czyli wydłużenie ochrony na okres roku po wygaśnięciu mandatu.
Po czwarte, wzorem przepisów dotyczących rad „europejskich”, proponujemy zapis o pokrywaniu wydatków rady przez pracodawcę, a nie związki zawodowe, do wysokości trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS dla ostatniego kwartału roku poprzedzającego dany rok kalendarzowy (aktualnie byłoby to ok. 8,5 tys. zł.) pomnożonego przez liczbę członków rady pracowników w danym zakładzie pracy.
Piątą postulowaną przez nas zmianą jest wprowadzenie zapisów o radach pracowników w grupach przedsiębiorstw (dodane w nowelizacji punkty 4-6 artykułu 2 oraz art.41). Spotkaliśmy wiele przypadków, że faktyczne decyzje co do losów przedsiębiorstw zapadają nie w nich samych, ale w spółce-matce, do otrzymywania informacji z której rady spółek zależnych nie są uprawnione. Analogicznie, ze względu na możliwość funkcjonowania w jednym przedsiębiorstwie wielu pracodawców (zazwyczaj dotyczy to firm, których zakłady rozrzucone są po całej Polsce), rady pracowników w tych zakładach nie mają dostępu do informacji z centrali, choć żywotnie ich one dotyczą.
Po szóste, w przypadku zakładów pracy w których nie działają związki zawodowe, proponujemy wprowadzenie obligatoryjności tworzenia rad pracowników. Aktualnie do utworzenia rady ustawa wymaga wniosku 10% zatrudnionych pracowników. Obecny zapis, wobec agresywnej postawy pracodawców, po zwalnianie organizatorów struktur pracowniczych włącznie, zniechęca wielu pracowników do otwartego opowiedzenia się za utworzeniem rady pracowników.
Ponadto, proponujemy wprowadzenie kilkunastu innych zmian ułatwiających codzienne funkcjonowanie rad, (jak np. jednoznaczny zapis, iż prace rady odbywają się w godzinach pracy za wynagrodzeniem), albowiem wielu z Was skarżyło się nam, iż pracodawcy korzystają z nieprecyzyjnych przepisów by utrudniać funkcjonowanie reprezentacji pracowników. Szczegółowy zakres drobniejszych zmian omówiony jest w uzasadnieniach do propozycji zmian poszczególnych artykułów.
Piotr Ciompa
Czekamy na informacje od Państwa dotyczace Waszej pracy i doświadczenia jako radnych oraz pytania do ekspetów ISO. Tylko dzięki Waszym pytaniom i uwagom możemy tworzyć serwis który będzie przydatny w Waszej pracy.
Projekt wspierania rad pracowników prowadzi:
Instytut Spraw Obywatelskich
ul. Więckowskiego 33/127
90-734 Łódź
tel./faks: +48 42 630-17-49
e-mail: iso@iso.edu.pl
www.iso.edu.pl
e-mail dla spraw dot. rad pracowników: rady@iso.edu.pl
e-mail dot. newslettera (rejestracja, uwagi): newsletter@radypracownikow.info
Niniejszy dokument został opublikowany dzięki pomocy finansowej Unii Europejskiej. Za treść tego dokumentu odpowiada Fundacja Instytut Spraw Obywatelskich,
poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają w żadnym razie oficjalnego stanowiska Unii Europejskiej