Głównym celem naszych działań jest stworzenie warunków sprzyjających powstawaniu i rozwojowi rad pracowników w przedsiębiorstwach.
Projekt skierowany jest do pracowników przedsiębiorstw zatrudniających ponad 50 osób, parlamentarzystów, dziennikarzy, członków organizacji działających na rzecz praw pracowników, oraz do ogółu społeczeństwa. Działania będą realizowane w 8 największych miastach w Polsce, choć w miarę możliwości będziemy pomagać także inicjatywom z innych ośrodków. Zadanie będzie realizowane m.in. poprzez: monitoring przestrzegania ustawy przez pracodawców; inspirowanie powstawania rad w kluczowych dla danego miasta przedsiębiorstwach; stworzenie platformy wymiany doświadczeń pomiędzy radami oraz grup wsparcia w ramach tej samej branży; instruktaż w zakresie konsultacji z pracodawcą; zainicjowanie nowelizacji ustawy celem wiernego wdrożenia Dyrektywy UE i likwidacji przepisów hamujących powstawanie rad. Docelowo na bazie tych działań powstanie Centrum Wspierania Rad Pracowników, służące pomocą wszystkim obecnym oraz przyszłym inicjatywom tego typu.
Stosunki pracy są niezwykle istotnym elementem życia, zarówno ze względu na wymiar czasowy (ilość spędzanych godzin), aspekt ekonomiczny (źródło dochodów) oraz istniejące wzorce kulturowe (praca jako jedna z głównych wartości kulturowych). Zajmują więc siłą rzeczy ważne miejsce w procesie kształtowania postaw społeczeństwa. Niestety, o ile w Polsce istnieją zagwarantowane formalnie oraz faktycznie przestrzegane swobody obywatelskie, o tyle wiele wskazuje na to, iż w kwestii stosunków pracy sytuacja Polski nie tylko odbiega od ideału, ale także jest znacznie gorsza niż w krajach Europy Zachodniej. Instytucje kontrolne (Państwowa Inspekcja Pracy, Sanepid), naukowcy, media i organizacje społeczne (związki zawodowe) zwracają uwagę na szereg patologii związanych z traktowaniem pracowników najemnych, skutkiem czego jest daleko posunięty brak inicjatyw pracowników, postawa bierna, nierzadko oparta na strachu i niepewności. Ogólnym celem projektu jest zmiana tego niekorzystnego stanu rzeczy, a inspiracją bogata polska tradycja działań na rzecz humanizacji stosunków pracy.
Ustawa o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji wprowadzona została w ślad za dyrektywą Unii Europejskiej 2002/14/WE z 11 marca 2002. Intencją dyrektywy jest rozwój partycypacji pracowników w decyzjach ich dotyczących, podejmowanych przez pracodawców. Rozwój skutecznych form uczestnictwa pracowników we współdecydowaniu o zakładzie pracy jest znaczącym celem UE, a tworzenie sprzyjających warunków ku temu jest obligatoryjne dla rządów krajów wchodzących w skład Wspólnoty Europejskiej. Niestety, poprzez niezrozumiałe pominięcie kilku istotnych zaleceń Dyrektywy lub wprowadzenie nowych zapisów, które trudno uzasadnić lokalną specyfiką, polska ustawa jest tylko formalnym spełnieniem wymogu jej wdrożenia i nie wypełnia intencji autorów Dyrektywy.
Bariery w powstawaniu rad, wprowadzone do obecnie obowiązującej ustawy, utrudniają ich zaistnienie w wielu zakładach pracy. Przełamanie tych barier wymaga inicjatywy z zewnątrz, polegającej na rozpropagowaniu idei rad wśród pracowników oraz skoncentrowanie uwagi mediów poprzez spektakularne działania, a także unaocznienie pracodawcom, iż taki problem istnieje, a opinia publiczna jest zainteresowana jego jak najlepszym rozwiązaniem. Rozpropagowanie idei rad będzie też inspirowane za pośrednictwem rad już istniejących, we współpracy z nimi i z wykorzystaniem doświadczeń nabytych już na polskim gruncie w tym nowatorskim procesie.
Istniejące zapisy ustawowe w znacznej mierze ograniczają skuteczne działanie rad pracowników. Dodatkowym problemem jest nieformalna bariera w postaci atmosfery panującej w środowiskach pracowniczych – naukowcy, media i instytucje kontrolne zwracają uwagę, że istniejące uwarunkowania prawne, układ sił oraz sytuacja ekonomiczna (wysokie bezrobocie, zapaść wielu branż gospodarki) sprawiają, że nie tylko nie powstają reprezentacje pracowników, ale w dodatku już istniejące z nich charakteryzują się biernością i często nie wypełniają swoich celów w obawie, by nie narazić się stronie silniejszej, czyli pracodawcy. Jest to zjawisko niemal nieznane w Europie Zachodniej, gdzie silne tradycje działalności pracowniczej są wzmocnione dobrą kondycją gospodarki, sprawnymi instytucjami kontrolnymi oraz ogólną kulturą społeczno-prawną, umożliwiającymi funkcjonowanie znacznie bardziej partnerskich relacji między pracownikami a pracodawcami.
Aby rady pracowników także w Polsce stały się podmiotami skutecznymi i godnymi zaufania, konieczne jest wsparcie ich, integracja, ośmielanie do działań. Żeby to osiągnąć, należy tworzyć branżowe i regionalne porozumienia rad, usprawnić przepływ informacji między nimi, propagować konkretne przykłady sukcesów działań rad, stworzyć zaplecze eksperckie, wspierać je w sytuacjach konfliktowych (nagłaśniać problemy w mediach, zainteresować nimi instytucje kontrolne itp.).
Aktualnie art. 8 ustawy z dnia 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji czyni warunkiem powstania rady wniosek 10% osób zatrudnionych w przedsiębiorstwie. Zdobycie 10% podpisów pod wnioskiem o powstanie rady, której idea jest w Polsce jeszcze abstrakcyjna lub niezbyt znana, może być trudne, zwłaszcza jeśli pracodawcy podejmować będą – tak jak to się nagminnie zdarza w przypadku prób założenia związków zawodowych – przeciwdziałania w mniej lub bardziej dotkliwej formie. Ponadto niedopuszczalne jest przewidziane w ustawie opracowanie regulaminu wyborów rady przez pracodawcę, bowiem odpowiednio manipulując przepisami może on zniekształcić wynik wyborów, np. poprzez dopuszczenie nadreprezentacji pracowników zatrudnionych w biurokracji zakładowej, bardziej podatnej na naciski. Dodatkowo zapis artykułu 10 ust. 4 ustawy, narzucający głosowanie bezpośrednie w zakładach pracy, w których podział na poszczególne działy atomizuje środowisko pracownicze, utrudnia wybór reprezentatywnych, a więc silnych wobec pracodawców przedstawicieli w szczególności w tych przedsiębiorstwach, które funkcjonują w wielu oddziałach na terenie miasta, regionu lub kraju.
Należy podkreślić, że przyjęte w Polsce zapisy ustawy dotyczącej rad pracowników daleko odbiegają na niekorzyść pracowników od analogicznych rozwiązań przyjętych w krajach Unii Europejskiej – tam pracownicy mają znacznie większe prawa i lepsze możliwości działania w radach niż przewiduje to polska ustawa, a mimo to partycypacja pracowników nie wpływa negatywnie na kondycję całej gospodarki i poszczególnych branż (badania naukowe wskazują wręcz, że dzieje się odwrotnie). Należy dążyć do zmiany takiej sytuacji, oznaczającej dziś de facto dyskryminację polskich pracowników i odebranie im wielu praw, które posiadają ich europejscy koledzy.