07.07.2009. 12:19
Jak nie zaczniemy walczyć o prawa pracowników to "Tuski z PSL-em" zniszczą cały ruch związkowy.
MM szynaka Living 10.11.2009. 20:06
Konflikt w tym zakładzie to norma. Pracodawca ograniczył swobodę pracownika do maksimum.
Dobrowolnie "nakazowe" soboty i nadgodziny to norma, praca w szkodliwych warunkach także.
Szkodliwe chemikalia - rozpuszczalnik wszechobecny w tym zakładzie przy braku wentylacji w imię "co miesiąc po tysiąc"
A my pracownicy?? - no cóż prawo jest niby po naszej stronie ale kto się odważy na jakąkolwiek skargę w dobie dużego bezrobocia w regionie.
Nie bez winy jest także PUP iława który pozwala na zatrudnianie pracowników "z dotacją" bez jakiejkolwiek kontroli tego co się tam dzieje. A miliony z budrzetu są tam pakowane na utrzymanie miejsc pracy.
Dodaj komentarz
* = pole jest wymagane