Projekt został zrealizowany przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.
Sąd zasądził na jego rzecz jedynie równowartość trzech miesięcznych pensji. W uzasadnieniu napisano, że powrót do pracy powoda – przewodniczącego zakładowej „Solidarności” oraz rady pracowników (a także aktywisty ruchu rad pracowników), zwolnionego we wrześniu ub. r. – naruszałby zasady współżycia społecznego (sic!).
Kotula został zwolniony pod pretekstem narażania firmy na straty po tym, kiedy skończyła się cierpliwość pracodawcy wobec jego aktywnych działań na rzecz przestrzegania praw pracowniczych w zakładzie.
Zwolniony związkowiec złoży apelację od wyroku.
Źródło: lewicowo.pl04.05.2009. 09:59
Po raz kolejny widać, że prawa pracownicze wyglądają dobrze jedynie na papierze.
Nie rozumiem jak przywrócenie do pracy bezpodstawnie zwolnionego pracownika mogłoby w jakikolwiek sposób naruszyć "zasady współżycia społecznego"?!?
Takie uzasadnienie wyroku to jakiś absurd!
Pilkington Polska 21.05.2009. 00:16
To jest HANIEBNY wyrok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widać jak "Nasze" sady są poddane liberałom!!
W pełni popieramy kol. Jacka i prosimy o dalszą pomoc Instytutu Spraw Obywatelskich w prowadzeniu procesu do zaskarżenia w Brukseli włącznie.
Solidarność powinna manifestować i nie pozwolić na taki wyroki.
Pozdrawiamy.
Rada Pracowników Pilkington Polska w Sandomierzu.
Dodaj komentarz
* = pole jest wymagane